clouds-2855991_1920

Grażyna Wolszczak i precedensowy wyrok w procesie o smog

Czyżby zza smogowych chmur przebijało się słońce? Grażyna Wolszczak, która w 2018 roku pozwała państwo za smog, wygrała proces. „Każdy ma prawo do korzystania z walorów nieskażonego środowiska” – zawyrokował sąd.

Smog spędza sen z powiek, brakuje nam powietrza, i z dymu, i ze strachu – aktorka reprezentuje wszystkich, którzy się tym problemem przejmują: „Jakość powietrza pozostawia wiele do życzenia. Ja czuję się coraz bardziej osaczona. Mam stale poczucie zagrożenia. Nikt nie może wyprzeć się, że smogu nie ma. Jest coraz gorzej. To już zostało udowodnione”. 

Sąd przyznał jej rację i nakazał Skarbowi Państwa, Ministrowi Środowiska i Ministrowi Energii zapłatę 5 tys. zł na rzecz fundacji onkologicznej Unicorn z Krakowa. 

Ograniczenie prawa do korzystania z walorów nieskażonego środowiska to zarazem ograniczenie prawa do wolności, chociażby niczym nieskrępowanej aktywności na świeżym powietrzu. To również ograniczenie prawa do prywatności poprzez narażenie na oddychanie zanieczyszczonym powietrzem. Sąd – zasądzając zadośćuczynienie podkreślił, że Grażynie Wolszczak wyrządzona została  krzywda, ponieważ nie może w sposób wolny od lęku korzystać z aktywności poza domem, wychodzić na spacery, po prostu – żyć. Ileż to razy czytamy albo słyszymy wezwania do ograniczenia aktywności na dworze do minimum, do pozostania w miarę możliwości w domu, wielokrotnie chwytając się za głowę – czy to ma być remedium? Przecież trzeba zaprowadzić dziecko do przedszkola, wyjść do pracy, wykonywać normalnie swoje codzienne obowiązki.

Jak wynika z raportów Najwyższej Izby Kontroli, która podejmuje ten temat od kilkunastu lat, Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w Unii Europejskiej. Publikowane w raportach wyniki z kontroli są zatrważające. 
Chociaż 40-50 tysięcy Polaków rocznie umiera przedwcześnie z powodu smogu, działania na rzecz ochrony powietrza są nie tylko niewystarczające, lecz nie zapewniają znaczących zmian stanu powietrza.
NIK wielokrotnie wnioskował zarówno do Ministra Środowiska, Ministra Gospodarki, Transportu
i Gospodarki Morskiej, Prezesa URE, Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, Prezesa NFOŚiGW, jak i do wojewodów o podjęcie zdecydowanych działań w zakresie ich kompetencji.
Nie ulega wątpliwości, że jako społeczeństwo mamy prawo do życia i wychowywania naszych dzieci
w czystym powietrzu. Nie możemy dłużej zamiatać pod dywan tych problemów. Cieszy, że sąd podzielił te argumenty, orzekając odpowiedzialność Skarbu Państwa za obecny stan rzeczy. 

Każdemu obywatelowi naszego kraju przysługuje osobiste prawo, nazwane „prawem do korzystania ze środowiska”, wywodzone z Konstytucji. Sformułowane zostało w ustawie Prawo ochrony środowiska, stanowiącej, że „powszechne korzystanie ze środowiska przysługuje z mocy ustawy każdemu i obejmuje korzystanie ze środowiska bez użycia instalacji, w celu zaspokojenia potrzeb osobistych (…)”. Nie możemy wyzbyć się tego prawa, nie ma ono charakteru majątkowego i przysługuje nam od chwili narodzin do śmierci. Jest więc osobistym prawem podmiotowym, któremu musi odpowiadać dobro osobiste
w postaci możliwości korzystania ze środowiska dla zaspokojenia potrzeb osobistych.

Wyrok ma znaczenie precedensowe – w toku jest wiele podobnych spraw (m.in.mieszkańców Rybnika), których wspiera Rzecznik Praw Obywatelskich. Jest również przygotowywany pozew zbiorowy w tej sprawie. 

Być może fala pozwów i zasądzanych kwot zadośćuczynienia będzie tym, co najskuteczniej skłoni władze naszego kraju do odpowiedzialnego zajęcia się ochroną powietrza, a my… kiedyś w końcu odetchniemy
z ulgą. 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

o autorce:

Gabriela Morawska-Stanecka

Gabriela Morawska-Stanecka

Adwokatka, działaczka społeczna, feministka, od zawsze zaangażowana w sprawy kobiet. Poprzez stronę My Kobiety i Prawo tłumaczy, jak ważne jest prawo, zarówno w codziennym życiu, jak i w walce o równość płci. Prywatnie matka dwóch córek oraz właścicielka Szanty i Froda – czekoladowych cocker spanieli angielskich.
Gabriela Morawska-Stanecka

Gabriela Morawska-Stanecka

Adwokatka, działaczka społeczna, feministka, od zawsze zaangażowana w sprawy kobiet. Poprzez stronę My Kobiety i Prawo tłumaczy, jak ważne jest prawo, zarówno w codziennym życiu, jak i w walce o równość płci. Prywatnie matka dwóch córek oraz właścicielka Szanty i Froda – czekoladowych cocker spanieli angielskich.

Dodaj komentarz

Close Menu