Zrzut ekranu 2019-09-10 o 19.50.22

Nie zatrzymasz (Siostry) Rzeki

Najpierw był projekt „365 drzew”, potem „Matki Polki na wyrębie”, a tego lata Cecylia Malik – artystka, społeczniczka, aktywistka z Krakowa, lansuje „Modę na rzeki”. I to właśnie wokół rzek spotykają się: kobieca siła, artystyczna ekspresja i ekologiczna wrażliwość.

Stroje kąpielowe we wszystkich odcieniach niebieskości. Na nich wyszyte, naklejone, błyszczące cekinowo hasła: „Bug Cię kocha”, „Dzień dobry, na rzekach budują tylko bobry”, „Zburzmy tamy”, „Nie zatrzymasz rzeki”. Cecylia Malik w „Pytaniu na śniadanie” prezentuje je dumnie, mówiąc, że to kolekcja cudownych dziewczyn, kobiet, pań, sąsiadek, mam i ciotek, która miała swój początek w Krakowie, ale rozprzestrzeniły się na całą Polskę. 

Z zainteresowaniem słucham o koalicji „Ratujmy Rzeki”, która powstała dwa lata temu i zrzesza ponad
40 organizacji ekologicznych, a także prywatne osoby, które postanowiły sprzeciwić się planom rządowym zamieniania rzek w drogi do transportu wodnego i budowy nowych zapór. Trudno nie zgodzić się z Cecylią, że wszyscy wiemy o wycince w Puszczy Białowieskiej, dyskutujemy o smogu, wcielamy w życie idee zero waste, ale niewiele osób wie, że zagrożone są także rzeki. I tu do akcji wkraczają twórcze kobiety, które wymyśliły sobie „Modę na rzeki”. Od maja, przez trzy miesiące, około 40 osób wyszyło 150 strojów kąpielowych, oczywiście z recyklingu, z second handów czy czeluści szaf, bo, jak zwraca uwagę Cecylia, rzeczy jest tak dużo, że po co kupować nowe? W ten sposób społeczniczki protestują przeciwko zamienianiu rzek w autostrady, zwracając uwagę, że rolą rzek jest dostarczanie czystej wody do picia
i bycie domem dla ptaków, ryb, ssaków, miejscem odpoczynku i rekreacji dla ludzi. 

Siostry Rzeki zaczęły działać w 2017 roku, który był rokiem Wisły i zapoczątkował dyskusję o tym, jak regulacja rzek wpływa na środowisko. Niepokojem napawają plany polskiego rządu, stworzenia,
w ramach europejskiej sieci, trzech nowych dróg wodnych: E30, E40 i E70. A przecież, jak zwracają uwagę Siostry Rzeki, wokół Wisły znajduje się 16 rezerwatów przyrody, 5 parków krajobrazowych, obszary chronionego krajobrazu czy Natury 2000. W Ameryce, Holandii, Niemczech, o czym opowiada Cecylia, rozmontowuje się zapory, uwalnia się rzeki, pora, żeby zmienić myślenie także w Polsce.

Z kolekcją „Moda na rzeki” zgromadzone wokół tej idei panie spłynęły w lipcu całą Wisłę, organizując happeningi i pokazy mody w Warszawie, Toruniu, na Helu i w Krakowie. Na ręce rzecznika ministra gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej złożyły swój apel:

„Nie ma już czasu! Żądamy ambitnych i nowoczesnych działań w zakresie adaptacji do zmian klimatu. Oddajmy przestrzeń rzekom! Żądamy wycofania się z budowy zapór zaplanowanych w epoce Gomułki
i Gierka, z powszechnego wciskania rzek i strumieni w betonowe gorsety, pogłębiających skutki gwałtownych opadów i suszy. Domagamy się rezygnacji z kosztownych planów zamiany polskich rzek
w kanały transportujące towary nie wiadomo skąd, dokąd i po co, a także wycofania się z regulacji małych cieków, dramatycznie przyspieszających odpływ wody. Jako odpowiedzialny za zasoby wodne kraju, przed nami i następnymi pokoleniami, powinien Pan nie tylko współpracować z resortem rolnictwa, środowiska, energetyki i in., ale stać się liderem zmian w myśleniu rządu o zmianie klimatu i adaptacji do niej”.

Do akcji włączają się kolejne osoby, szyją się nowe stroje, temat podchwytują media. To siła, której, jak rzeki, nic już nie powstrzyma. I dobrze, niech płynie w świat, takich trendów nam w modzie bardzo potrzeba. 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

o autorce:

Gabriela Morawska-Stanecka

Gabriela Morawska-Stanecka

Adwokatka, działaczka społeczna, feministka, od zawsze zaangażowana w sprawy kobiet. Poprzez stronę My Kobiety i Prawo tłumaczy, jak ważne jest prawo, zarówno w codziennym życiu, jak i w walce o równość płci. Prywatnie matka dwóch córek oraz właścicielka Szanty i Froda – czekoladowych cocker spanieli angielskich.
Gabriela Morawska-Stanecka

Gabriela Morawska-Stanecka

Adwokatka, działaczka społeczna, feministka, od zawsze zaangażowana w sprawy kobiet. Poprzez stronę My Kobiety i Prawo tłumaczy, jak ważne jest prawo, zarówno w codziennym życiu, jak i w walce o równość płci. Prywatnie matka dwóch córek oraz właścicielka Szanty i Froda – czekoladowych cocker spanieli angielskich.

Dodaj komentarz

Close Menu