18.05.2018

O stuleciu praw wyborczych kobiet w Radiu Złote Przeboje – część 2.

Jak żyły nasze prababcie, babcie i mamy? Jak wyglądała walka naszych przodkiń o prawa, którymi możemy cieszyć się dziś? Czy w dążeniach emancypacyjnych towarzyszyli im mężczyźni? O czym opowiada film „Siłaczki” i czym jest Śląski Szlak Kobiet? Jaką rolę w modzie damskiej odegrały blumerki? O tym wszystkim na antenie radia Złote Przeboje dyskutowałyśmy z Małgosią Tkacz-Janik w drugiej części audycji poświęconej kobietom wczoraj i dziś.

My, współczesne kobiety, jesteśmy spadkobierczyniami tych, które sto lat temu wiele ryzykowały, żeby wywalczyć prawa dla siebie i swoich sióstr. Nie byłoby tego dzieła, gdyby nie wspierający je mężczyźni, zdarzali się bowiem tacy, jak chociażby mąż Kazimiery Bujwidowej – Odo Bujwid, walczący wspólnie z żoną o prawo do przyjmowania kobiet na studia. Dzięki ich akcji pisania listów do władz uczelni, trzy pierwsze kobiety zostały przyjęte na studia, przecierając szlaki dla kolejnych.
Być może, gdyby sytuacja kobiet w Polsce wyglądała wcześniej inaczej, Maria Skłodowska-Curie studiowałaby i prowadziła swoją działalność naukową w kraju, zdobywając dwa Noble, z fizyki i z chemii, dla Polski. 
O roli mężczyzn w walce o prawa kobiet opowiada książka Macieja Dudy: „Empancypanci
i Emancypatorzy” – polecając ją, wspólnie z Małgosią zgodziłyśmy się, że bez udziału mężczyzn pozycja kobiet nie zmieniłaby się ani wtedy, ani nie ma szans zmienić się na lepsze dziś. 

Małgosia Tkacz-Janik podzieliła się emocjami, jakie towarzyszyły spotkaniom, które na przestrzeni ostatniego roku odbyła na okoliczność stulecia praw kobiet w całej Polsce. Ja przywołałam historię kilku pokoleń kobiet w mojej rodzinie. Obie życzyłybyśmy sobie, żeby te wszystkie kobiece herstorie, pisane przez nasze przodkinie do szuflady, wydobyte na światło dzienne, stały się – wzorem krajów zachodnich – również w Polsce równorzędną naukowo opowieścią o przeszłości. Aby stały się tą drugą „brakującą połową dziejów”, której nie traktuje się w przekazach historycznych, w dyskursie politycznym, społecznym
i kościelnym, po macoszemu.

Moim czytelniczkom ze Śląska polecam serdecznie drugą część audycji w radiu Złote Przeboje również dlatego, że wspomniałyśmy w niej o Śląskim Szlaku Kobiet, który w różnych miastach naszego województwa manifestuje się poprzez rozmaite aktywności. Energia, która mu towarzyszy, odsłania zupełnie inną historię regionu. Wszelkie tego rodzaju inicjatywy, spotkania, na co zwróciłyśmy uwagę, są adresowane nie tylko do pań, jest to niepowtarzalna okazja dla mężczyzn, żeby zrozumieć i przyjąć naszą rolę w historii. Mamy nadzieję, że docenią tę sposobność i zaczną aktywniej włączać się w organizowane spotkania.

Bardzo polecam również film Marty Dzido i Piotra Śliwowskiego „Siłaczki”, przedstawiający całą galerię kobiet walczących o swoje prawa na przełomie XIX i XX wieku.
Kropką nad „i” naszej dyskusji był wątek modowy, ale o tym już posłuchają Państwo, odtwarzając audycję. Zapraszam!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

o autorce:

Gabriela Morawska-Stanecka

Gabriela Morawska-Stanecka

Adwokatka, działaczka społeczna, feministka, od zawsze zaangażowana w sprawy kobiet. Poprzez stronę My Kobiety i Prawo tłumaczy, jak ważne jest prawo, zarówno w codziennym życiu, jak i w walce o równość płci. Prywatnie matka dwóch córek oraz właścicielka Szanty i Froda – czekoladowych cocker spanieli angielskich.
Gabriela Morawska-Stanecka

Gabriela Morawska-Stanecka

Adwokatka, działaczka społeczna, feministka, od zawsze zaangażowana w sprawy kobiet. Poprzez stronę My Kobiety i Prawo tłumaczy, jak ważne jest prawo, zarówno w codziennym życiu, jak i w walce o równość płci. Prywatnie matka dwóch córek oraz właścicielka Szanty i Froda – czekoladowych cocker spanieli angielskich.

Dodaj komentarz

Close Menu